niedziela, 26 grudnia 2010

christmas

Święta, święta i po święta... Chyba ani przez moment ich nie poczułam.






 

I od razu Galowy Wieczór Kabaretowy się przypomina (:

sobota, 4 grudnia 2010

...winter finally!

Siedzę sobie i katuję świąteczne piosenki już! :D Nie mogę się doczekać..;> Od mojego Mikołaja mam dostać Heliosa,więc teraz będę robić jeszcze więcej zdjęć :) Przestałam prowadzić tego bloga - nie ma po co.. Jedynym powodem dzisiejszego postu jest najnowsza sesja :) Zmarzłyśmy, ale było warto, no nie?;)

















Wiem, że wszystkie zdjęcia są podobne, ale była to szybka sesja - było straaasznie zimno. Słońce już zachodziło więc trzeba było się spieszyć.. Co myślicie?

http://www.formspring.me/waitingforMJ